Wyobraźmy sobie taką sytuację. Po ciężkim dniu w pracy wracasz do domu. A tam rodzice już od progu zasypują cię listą rzeczy do natychmiastowego wykonania, siostra znowu bez pytania przeglądała twoje ulubione płyty, a młodszy brat zrobił bałagan w twoim pokoju, choć miał nakazane, aby tam nie wchodzić. Ewentualnie inna historia. Współlokatorzy znowu się pokłócili i mają ciche dni, kolega ze studiów wprowadził się na kilka dni a mieszka już miesiąc, wprowadzając jeszcze większy chaos i zamieszanie, natomiast wiadomość, że właściciel mieszkania znowu ma zamiar podnieść i tak już wysoki czynsz, przyprawia cię o ból głowy.
Poznaj szczegóły programu "Rodzina na Swoim" który może obejmie także singli.
Takie sytuacje, na co dzień przeżywa zdecydowana większość polskich singli, którzy z braku możliwości finansowych mogą tylko pomarzyć o własnym mieszkaniu. W pewnym momencie życia każdy pragnie się usamodzielnić, mieć swoje miejsce na ziemi. Tylko nieliczną część osób żyjących samotnie stać jest w polskich realiach na zakup mieszkania. Zdecydowana większość skazana jest na kontynuowanie mieszkania z rodzicami lub pomieszkiwanie kątem często z zupełnie obcymi sobie ludźmi. Istnieje jednak szansa na to, że sytuacja mieszkaniowa singli ulegnie w najbliższym czasie zmianie. Wszystko to dzięki nowelizacji, jaką polski rząd planuje poczynić do ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania z 8 września 2006 roku, powszechnie znaną jako Program „Rodzina na swoim”.
Zgodnie z zapowiedziami podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotra Stycznia w programie mają nastąpić znaczące przeobrażenia. Jedna z ważniejszych będzie dotyczyć powiększenia grupy beneficjentów, którzy zostaną objęci programem. Dotychczasowo Program „Rodzina na swoim” skierowany był do rodzin oraz do osób samotnie wychowujących przynajmniej jedno dziecko. Od 1 stycznia 2011 roku, w momencie w którym ma wejść w życie nowelizacja, grupa ta powiększy się również o osoby prowadzące samotny tryb życia. Single to współcześnie coraz liczniejsza grupa społeczeństwa, którzy przez fakt, że żyją w pojedynkę, posiadają mniejsze szanse na ubieganie się o kredyt. Państwo włączając ich do puli odbiorców programu dąży do zwiększenia dostępności kredytów mieszkaniowych dla liczniejszej grupy społeczeństwa, dając tym samym szanse na lepszy strat w życie młodym ludziom. Dzięki temu single będą mogli starać się o preferencyjne kredyty hipoteczne na zakup mieszkania, w ramach których Państwo przez pierwsze 8 lat będzie spłacać połowę odsetek powyższego kredytu.
Włączenie singli do programu „Rodzina na swoim” to zapewne ważny krok na przód w poprawie sytuacji mieszkaniowej osób samotnych. Program, który cieszył się do tej pory dużym powodzeniem może zyskać rzesze nowych zwolenników, pytanie tylko czy na pewno. Gdy się bardziej wczytamy w treść nowelizacji pojawiają się pewne wątpliwości. W odróżnieniu od dotychczasowych beneficjentów singiel w ramach programu może zakupić mieszkanie do 50 mkw, z czego dopłata będzie obejmować tylko 30-35 mkw. To dużo mniej niż mają do dyspozycji rodziny i samotni rodzice. Zmianie ma ulec również maksymalna cena za metr kwadratowy, w jakiej korzystający z programu będą musieli się zmieścić. Cena ta, w stosunku do ostatnich lat, ma być niższa. Ważnym aspektem dla nowych odbiorców programu będzie również propozycja wycofania z programu „Rodzina na swoim” mieszkań z rynku wtórnego. Biorąc wszystkie powyższe kryteria pod uwagę może się okazać, że znalezienie mieszkania na obecnym rynku nieruchomości będzie dla singla bardzo trudne. W polskim budownictwie liczba małych i tanich mieszkań jest wciąż niewystarczająca a potrzeba mieszkaniowa bardzo duża. Nowe pomysły rządu oraz przyświecające mu szczytne cele mogą niestety nie przetrwać w konfrontacji z rzeczywistością, a sytuacja życiowa singli nadal pozostanie nierozwiązana.
Dorota Szymańska
Bdb. pomysł:)
przytulny pokoik
Z mieszkaniem zawsze u nas/w polsce/bylo ciezko i mysle ze szybko to sie nie zmieni.Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze o kase.
Mysle ze my single i singielki moglibysmy sobje w niektorych sytuacjach pomoc.Naprzyklad mogli bysmy udostepnic naszym znajomym singi/lek pokoik na czas przejazdu przez dana miejscowosc tz przenocowac lub tym podobne.Ja jestem za A co wy o tym sadzicie?
Pozdrawiam Robert
ale cos takiego juz dziala:)
pomysl super, dlatego ktos juz cos takiego wdrozyl w zycie:). www.couchsurfing.org